jubei blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 5.2002

znowu nic specjalnego, sluzba druzba i nic wiecej, na szczescie zaraz wyjezdzam, szkoda tylko ze na tak krotko ;( ale odbije sobie za tydzien ! fan club rocca ciagle dziala ;) LONG LIVE ROCCO ;)

nic tylko nuda, wyslalem zaproszenia z fanclubu rocca ;) otrzymalem tylko 2 potwierdzenia odbioru, nikt nie szacunkq dla poczty !

Wszyscy (prawie) wyjechali, nie chce mi sie duzo pisac bo jestem spiacy, wysadzalismy trotyl, fajnie bylo tylko troche malo, najlepsze sformulowanie dnia : zabierasz sie do tego jak furman do konskiej dupy, oczywiscie zgadnijcie do kogo sie to odnosilo ;) pozdrowienia dla Moniki i Lukasza ktorzy wyjechali sie poopalac nad naszym pieknym baltykiem, dobranoc

Wymyslili ze ci co nie byli na zaprawie beda mieli sluzbe, mam tylko jedno pytanie : co to jest zaprawa ? ogoooooolnie rzecz biorac mogli nam ten dzien zrobic wolny, 4 godziny spania na wykladach z matmy i fizy, potem 2 godziny wolne, wywalczylem pjtke, a potem wf, zaliczenie na 3jke, jakims fartem mi sie udalo, dzieki waskiemu, niech mu to Bozia w dzieciach wynagrodzi ;)) a potem jak jush nie mielismy sily zeby dojsc do lawki to dostalismy pilke, no to jeszcze jak glupi biegalismy za nia z godzine, przypuszczam ze jak bym dostal ta pilke na 3ce to bym biegl normalnie ;) no, i moje buty polegly na stadionie :( tak, ze widac ze sie postaralismy, nawet Monia sie postarala i nie wrocila z zawodow z pustymi rekoma ;)) moje gratulacje, krzys perwera mial przyjsc i pomoc mi w pisaniu i wymyslaniu co by tu napisac ale nie przyszedl , a niech go hell pochlonie !!!!!!! PEACE

Czyli zaczynam wielka ksiege ;) Krzys jeszcze nie wrocil z urlopu, psychologia jak zwykle przespana, angielski jak zwykle ;)) waski mial przejebana sluzbe, ptaszek mial wpasc ale nie wpadl ;( nie wiemy dlaczego ;) ale czesc kadry zrobila odwrot taktyczny, a trawnik byl tak ladnie skopany ;) ale mielismy innego goscia – rachmistrza ( te, plesniak, to chyba tak samo jak trup ? hehe) – zadawal jakies pojebane pytania, typu : „czy twoi rodzice sa najemnikami „, powalilo go czy co ? waski odmowil piwa !!!!!!!!! a ja wypilem z siekiem i bogusiem generalskie ;)a Monika znowu wymiekla :P , nameczylem sie z chlopakami i jak nigdy ladnie wysprzatalismy box, bo Krzysztof obiecal sprawdzic porzadki , ale zrobil nas w KONIA i nie sprawdzil ;) tesknie za Basia – waski , a ja tez tesknie tylko sie wstydze powiedziec ;)) – jubei (dzisiejszy text redagowali : waski & jubei)

Prawie same plusy ;)) w Zegrzu bylo siupellllllllllllll, popilo sie :)poplywalo sie :) popilo sie :) pojadlo sie ;) popilo sie :) fajna imprezka, pozdrowienia dla zalogi Abatee ;)) i jeszcze jedno, sorry Monia :))

byl turniej, skonczyl sie turniej, bylo zaliczanie broni, skonczylo sie zaliczanie broni, chyba wszystkie byly pelnoletnie ;)), podsumowanie nie jest najlepsze, skonczylo sie na ambicjach i checiach, nic wiecej, life is brutal

i kolejny meczacy tydzien dobiegl konca, nie chce mi sie tutaj nic teraz pisac bo chce tylko polozyc sie spac !!!

Bardzo fajnie dzien minal, kamyk dowodzil czolgiem a wracal samolotem ;) ale robienia laborek o 6 nad ranem z bolaca glowa nikomu nie polecam ! peace !

Wstalem rano, od razu zaatakowali, chwasty panosza sie coraz bardziej, ale szybki unik i nas nie zauwazyl ;)


  • RSS