jubei blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 4.2003

skonczyly sie , ale za tydzien znowu wyjazd, mogli od razu zrobic ze 2 tygodnie wolnego ! i musze sie oczywiscie pochwalic ze mam autograf od justyny steczkowskiej, nie wiem czy tu sie chwalic bo ja i tak jej nie slucham :D

zycze wszystkim, mokrego jajka, smacznego dyngusa i wogole takie tam pierdoly, no, to by bylo wszystko, ostatnio nie zagladam na bloga bo nie mam czasu i nie wiem co sie dzieje, peace on you to

koncu blog wznowil swoja prace, i dobrze, nie wiem tylko dlaczego, mi tam sie nic nie uklada, wrecz przeciwnie, wszystko sie wali :(

koncu blog wznowil swoja prace, i dobrze, nie wiem tylko dlaczego, mi tam sie nic nie uklada, wrecz przeciwnie, wszystko sie wali :(

Mama dała Jasiowi ostatnie 50 złotych na zakupy (do wypłaty było jeszcze 2 tygodnie) i mówi Jaśkowi:- Jasiek kupisz chleb, margarynę i kawał sera. Reszta kasy trafia na stół.Jasiek poszedł do sklepu ale po drodze spodobał mu się misiek za całe 50 złotych. Kupił misia i pędzi do chaty. Matka na to:- Jasiu k…wa co żeś zrobił ty baranie, natychmiast idź sprzedaj tego misia.Jasiek bez namysłu poszedł opchnąć misia sąsiadce. Wchodzi do jej mieszkania a sąsiadkaw łóżku z jakimś facetem. Nagle rozlega się pukaniedo drzwi. Sąsiadka wpycha faceta razem z Jasiem do szafy. Jasiek w szafie do facetaJ) – Kup pan misia(F) – Spadaj chłopcze(J) – Bo będę krzyczał(F) -Masz pięćdziesiąt złotych i się zamknij(J) – Oddaj misia(F) – Nie oddam(J) – Oddaj bo będę krzyczałSytuacja powtarza się paręnaście razy, Jasiu zarobił kasy od cholery, wraca do domu z zakupami (kawior, krewetki, szynki, i całą furę szmalujeszcze przytargał). Matka do Jasia:- Jasiek chyba Bank obrąbałeś, natychmiast do księdza idź się wyspowiadać.Jasiek poszedł do kościoła, podchodzi do konfesjonału i mówi:- Ja w sprawie Misia,- Spier….. już nie mam kasy

Kawal

Brak komentarzy

Przedstawienie cyrkowe. Na arenie popisuje się żongler, po nim jacyś klauni, tresura koni, siłacz i tak dalej. W pewnym momencie na arenę wchodzi konferansjer i mówi:
- Proszę państwa! Przed państwem gwiazda programu – człowiek o fenomenalnej pamięci !
Przygaszone światło, werbelek i na arenę wkracza młody chłopaczek, około 25 lat. Podchodzi do stojącego wiadra piwa, wypija je do dna i wraca za kurtynę. Lekka konsternacja na widowni, ale nic, przedstawienie trwa nadal.
Tresowane pudelki, kobieta z broda, akrobacje na linie, jacyś klauni itd. Po jakimś czasie znów pojawia się konferansjer i mówi:
- Proszę państwa! Przed państwem ponownie gwiazda programu – człowiek o fenomenalnej pamięci.
Znów przygaszone światło, werbelek i na arenę wkracza, lekko zataczając się, ten sam chłopaczek. Wypija duszkiem kolejne wiadro piwa i wraca za kurtynę.
Konsternacja publiczności coraz większa, ale „show must go on” . Pojawiają się dwa słonie, po nich jakieś wielbłądy, iluzjonista, para klaunów, lwy, akrobaci itd. Na zakończenie programu wchodzi konferansjer i mówi:

- Proszę państwa! Przed państwem ponownie gwiazda programu – człowiek o fenomenalnej pamięć, który obsika pierwsze dwa rzędy publiczności. Ale proszę państwa! Proszę nie uciekać! To nic nie da! On ma fenomenalną pamięć!!!

no wlasnie, z tej okazji zrobilem dowcip wykladowcom i nie poszedlem na zajecia ! za to znalazlem qpe muzy, chyba z 30 gb, i to samego metalu i rocka !!!!!!


  • RSS